Ks. profesor Heller, powrót po latach
dodano: 25-01-2011
Coraz realniejszą stawała się chwila, kiedy nasze miasto Ropczyce będzie gościło człowieka, którym szczyci się nauka polska i europejska. Byłaby to kolejna wizyta w Ropczycach ks. prof. dra hab. Michała Hellera. Pierwszy raz zawitał do Ropczyc jako młody neoprezbiter, skierowany tutaj w ramach wakacyjnego zastępstwa na parafii. Krótkie zastępstwo przerodziło się w roczną pracę katechety ropczyckiej szkoły i wikariusza w kościele p.w. Przemienienia Pańskiego. Ksiądz Michał Heller mógł przy tej okazji zweryfikować warunki pracy i środowisko, w którym pół wieku wcześniej pracował jego dziadek Bolesław Heller. Od 1911 posada Starosty Ropczyckiego, jak to się wówczas mówiło, była „nie obsadzona”, ale powiatem faktycznie kierował Bolesław Heller. Był urzędnikiem dyplomowanym w dawnym cyrkule tarnowskim i skierowany został przez namiestnictwo we Lwowie do pracy właśnie w Ropczycach. W następnym roku objął posadę starosty i pełnił ją niemal do wybuchu I wojny światowej. Warto przy tym odnotować kilka nazwisk z ówczesnej elity urzędniczej Ropczyc, będących współpracownikami Hellera seniora. Funkcję prezesa Sądu sprawował wówczas Alojzy Antoni Bojdecki, pozostali sędziowie miejscowego sądu to: dr praw Władysław Łubkowski, Stanisław Misiewicz, Karol Stanisław Jawornik, Teofil Sworzeń, dr praw Stanisław Bolesław Kaznowski, dr praw Henryk Julian Pawlikowski, Michał Aleksander Baziński. Oficjaliści sądu to: Stanisław Medard Sikorski, Jan Sadlik, Stanisław Różycki, Stefan Juwelis, Jan Rybczak. Kancelistami byli: Karol Franciszek Marnik i Bazyli Kochaniewicz. Posadę notariusza (rejenta) zajmował Grzegorz Lubicz-Lisowski. Wówczas miasto Ropczyce liczyło 3339 mieszkańców, w tym 2258 katolików, 10 wyznania greckokatolickiego, 1069 izraelitów oraz 2 Ormian, a obszar powiatu zamieszkiwało ponad 78.800 osób. Burmistrzem Ropczyc był wówczas Władysław Bursztyn, znany i szanowany powszechnie kupiec i przedsiębiorca, członek lokalnych władz Polskiego Stronnictwa Demokratycznego, Towarzystwa Kasynowego i Stowarzyszenia Rękodzielników.
Powracając do osoby księdza profesora, należy podkreślić tułacze dzieciństwo przyszłego uczonego. Jego ojciec Kazimierz Heller był gruntownie wykształconym inżynierem, pracującym w fabryce Związków Azotowych w Mościcach pod Tarnowem (później przemianowane na Tarnów Zachodni, obecnie Dzielnica Mościce). Matka Zofia Heller z domu Strugalewicz pochodziła z rodziny skromnego polskiego ziemianina w guberni kijowskiej (obecnie Ukraina). Po zwycięstwie rewolucji komunistycznej z 1917 roku i wojnie „polsko-bolszewickiej” z 1920 roku, zamieszkała w Polsce, gdzie po kilku latach wyszła za mąż za Kazimierza, a z tego związku w dniu 12 marca 1936 w Tarnowie urodził się Michał. Niestety wydarzenia w Europie nie pozwoliły na spokojne dorastanie małego chłopca. Ojciec Michała tuż po wybuchu wojny w 1939 podjął się wraz grupą współpracowników akcji sabotażowych w tarnowskiej fabryce i innych zakładach ówczesnego COP-u, przemianowanych przez okupanta na fabryki środków wybuchowych i broni. Po odkryciu przez hitlerowców spisku udał się na Wschód wraz z rodziną, trafiając najpierw do Lwowa, a następnie w ramach radzieckiej zsyłki do obłastii jakuckiej na Syberii. Na skutek szybkich zmian politycznych zmieniły się decyzje stalinowskiej władzy i niektóre polskie rodziny, w tym Hellerowie z sześcioletnim Michałem, przenieśli się do miejscowości Ałdan w poszukiwaniu pracy i chleba. Tam inż. Kazimierz Heller podjął pracę jako nauczyciel w miejscowej szkole górniczej. Krótko potem Hellerowie zostali przesiedleni do Urbachu, kołchozu na stepach w okolicach Saratowa. Pierwsze lata nauki Michała to lekcje pobierane od rodziców i w szkole podstawowej zorganizowanej właśnie w Urbachu przez Związek Patriotów Polskich. Po zakończeniu wojny rodzina wraca do Tarnowa, a Michał do obowiązków szkolnych, stosownych do swojego wieku. Dzięki wrodzonej zdolności szybko pokonał kurs szkoły podstawowej i gimnazjum, uzyskując w roku 1956 dyplom maturalny. Wychowany w atmosferze religijnej i patriotycznej, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, które ukończył po pięciu latach. Na skutek przyśpieszonej edukacji szkolnej poprzez „ominięcie” dwóch lat w szkole podstawowej i skróconych do pięciu lat studiów seminaryjnych, młody kleryk mimo ukończonych studiów nie odpowiadał wymogom kanonicznym co do wieku przyszłego kapłana. Musiał więc spędzić rok w domu rodzinnym oczekując na święcenia kapłańskie, które otrzymał w dniu 26 kwietnia 1959 roku. W tym też roku został skierowany do Ropczyc, gdzie
Powracając do osoby księdza profesora, należy podkreślić tułacze dzieciństwo przyszłego uczonego. Jego ojciec Kazimierz Heller był gruntownie wykształconym inżynierem, pracującym w fabryce Związków Azotowych w Mościcach pod Tarnowem (później przemianowane na Tarnów Zachodni, obecnie Dzielnica Mościce). Matka Zofia Heller z domu Strugalewicz pochodziła z rodziny skromnego polskiego ziemianina w guberni kijowskiej (obecnie Ukraina). Po zwycięstwie rewolucji komunistycznej z 1917 roku i wojnie „polsko-bolszewickiej” z 1920 roku, zamieszkała w Polsce, gdzie po kilku latach wyszła za mąż za Kazimierza, a z tego związku w dniu 12 marca 1936 w Tarnowie urodził się Michał. Niestety wydarzenia w Europie nie pozwoliły na spokojne dorastanie małego chłopca. Ojciec Michała tuż po wybuchu wojny w 1939 podjął się wraz grupą współpracowników akcji sabotażowych w tarnowskiej fabryce i innych zakładach ówczesnego COP-u, przemianowanych przez okupanta na fabryki środków wybuchowych i broni. Po odkryciu przez hitlerowców spisku udał się na Wschód wraz z rodziną, trafiając najpierw do Lwowa, a następnie w ramach radzieckiej zsyłki do obłastii jakuckiej na Syberii. Na skutek szybkich zmian politycznych zmieniły się decyzje stalinowskiej władzy i niektóre polskie rodziny, w tym Hellerowie z sześcioletnim Michałem, przenieśli się do miejscowości Ałdan w poszukiwaniu pracy i chleba. Tam inż. Kazimierz Heller podjął pracę jako nauczyciel w miejscowej szkole górniczej. Krótko potem Hellerowie zostali przesiedleni do Urbachu, kołchozu na stepach w okolicach Saratowa. Pierwsze lata nauki Michała to lekcje pobierane od rodziców i w szkole podstawowej zorganizowanej właśnie w Urbachu przez Związek Patriotów Polskich. Po zakończeniu wojny rodzina wraca do Tarnowa, a Michał do obowiązków szkolnych, stosownych do swojego wieku. Dzięki wrodzonej zdolności szybko pokonał kurs szkoły podstawowej i gimnazjum, uzyskując w roku 1956 dyplom maturalny. Wychowany w atmosferze religijnej i patriotycznej, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, które ukończył po pięciu latach. Na skutek przyśpieszonej edukacji szkolnej poprzez „ominięcie” dwóch lat w szkole podstawowej i skróconych do pięciu lat studiów seminaryjnych, młody kleryk mimo ukończonych studiów nie odpowiadał wymogom kanonicznym co do wieku przyszłego kapłana. Musiał więc spędzić rok w domu rodzinnym oczekując na święcenia kapłańskie, które otrzymał w dniu 26 kwietnia 1959 roku. W tym też roku został skierowany do Ropczyc, gdzie
R E K L A M A
Aktualności
Najnowsze wideo
Najnowsze zdjęcia
1126467 odsłon portalu



















